portalmaturzysty.pl

Witaj na naszym forum dyskusyjnym!

Uwolniłem się od papierosów

Post Reply

Page: 1

Author Post
Member
Registered: Nov 2013
Posts: 53
Location: Łódź
Każdy człowiek całkowicie inaczej reaguje na rzucanie palenia. Jednym to wychodzi ekspresowo, inni zaś szukają różnorakich podtekstów, aby dłużej kopcić. Ja miałem duży problem z rzuceniem fajek. Zamieniałem je wszystkim, aż w końcu sięgnąłem po nowe produkty. A to wydarzyło się prędko, gdy oglądałem czasopismo, to odnalazłem w niej reportaż o tytule szisza, kosmetyki na bazie konpii. Zaciekawiło mnie to. Wpadłem na pomysł, że to będzie super rodzaj rzucenia fajek. Za pomocą tego będę o wiele mniej palił. Myliłem się. Wciągnąłem się mocniej. Masakra jakaś. Aż nadszedł ten dzień gdy musiałem pójść do psychologa od uzależnień, gdyż rodzina ze mną nie chciała być. Podsumowując rzucanie palenia zajęło mi pół roku, ale w końcu ze skutkiem właściwym. Jestem uwolniony od papierosów i jest mi z tym wspaniale. : D
Member
Registered: Nov 2013
Posts: 9
Location: Radom
Ale sobie temat do dysputy odszukaliście, ja wysiadam. Rzucanie palenia dla dużej liczby osób jest sprawą indywidualną. Jednemu przyjdzie prościej, drugiemu trudniej. Nie działa jeden sposób. Dlatego też nie widzę celu by wymieniać opinie o tej kwestii akurat w tym miejscu. Uważam, że gdzieś indziej znajdę bardziej interesujący temat. Cześć!
Member
Registered: Nov 2013
Posts: 69
Location: Płock
Rozmowa o tym ile czasu komu zajęło rzucanie fajek jest fascynująca i pomocna. Mniemam, że można by było ją jeszcze bardziej rozpisać, gdyż na obecną chwilę dużo osób walczy z fajkami. Ostatnio sam myślałem czy nie walnąć tego w cholerę. Jedynie zastanawiam się w jaki sposób to uczynić. Porozmawiam na ten temat z żonką. Może ona mi coś doradzi.

Post Reply

Page: 1